Dobrze poupychamy i będzie Pan zadowolony

Będzie Pan zadowolony – ten zwrot to już legenda na polskich budowach. Można powiedzieć, że wielu inwestorów prywatnych się z tym spotyka. Bardzo kuleje w Polsce funkcja kierownika budowy, który kontrolować powinien kolejne etapy prac związanych z budowaniem domu. My zajmujemy się docieplaniem dachów i właśnie o tym będzie traktował nasz komentarz, pod tym kątem będziemy patrzeć na popularny zwrot „Będzie Pan Zadowolony”.

Jak często spotykamy się właśnie z tym określeniem, a po kilku latach dochodzi do nas świadomość, że to co się odbyło podczas budowy domu to prawie kabaret. Podstawowym błędem jest jak zwykle brak wiedzy i niechęć do czytania jakichkolwiek instrukcji. Gdyby jeden czy drugi majster przeczytał instrukcje układania wełny mineralnej to nigdy by nie powiedział do inwestora: Proszę Pana, my to tak poupychamy, że żadnych mostków termicznych nie będzie.

To właśnie upychanie wełny jest właśnie jednym z podstawowych błędów popełnianych podczas izolacji dachu. Można powiedzieć, że ten błąd jest spowodowany niewiedzą, bo przecież nie oszczędnością. Upychanie wełny jest poważnym błędem, a przy wybraniu tej metod ocieplania trzeba niestety uważać, aby tych błędów było jak najmniej.

Można powiedzieć, że przy ocieplaniu wełną wszystko zależy od człowieka. Przecież wełna jest dobrym materiałem izolacyjnym, ale w rękach osób nieodpowiedzialnych i nieoczytanych może niestety stać się bezużyteczną stertą śmieci. Trochę inaczej sprawa wygląda w przypadku ocieplania pianką PUR gdzie nałożona pianka sama w sobie wypełnia każdą szczelinę, chociaż i taką izolacje można zepsuć z tego samego powodu. Jeżeli firma od natrysku pianki nie zapoznała się z informacjami na temat materiału to może okazać się, że przetwarza ją niezgodnie ze sztuką. O piance poliuretanowej pisaliśmy kilka dni temu w oddzielnym artykule.

Wracamy jednak do wełny i słynnego upychania. Sprawa jest dość prosta: nie można wełny upychać, nie można także pozostawiać zbyt dużych luzów. Nie wiadomo co lepsze a trudno znaleźć złoty środek, szczególnie w sytuacji kiedy dach nie jest prosty, gdzie trzeba z wełny wycinać rozmaite figury geometryczne i delikatnie lokować je w zakamarkach dachu.

Jakimś rozwiązaniem zapewne jest metoda wdmuchiwania wełny mineralnej, która właśnie jest odpowiedzią producentów wełny na rosnącą popularność pianek poliuretanowych.