Ocieplanie w niskich temperaturach – co warto wiedzieć?

Zastosowanie systemu dociepleń w trakcie trwającej zimy może, lecz nie musi przysporzyć inwestorom wielu problemów. Montaż elementów bezspoinowych jest możliwy przy zachowaniu odpowiednich temperatur i zwróceniu uwagi na wszelkie wskazówki dotyczące poszczególnych produktów wykorzystywanych w całym procesie. 

Jeżeli nie wyrobiliśmy się na czas ze wszystkimi pracami i docieplanie przypada na okres jesienno – zimowy to musim pamiętać o dobraniu kleju dostosowanego do panujących niskich temperatur. Jednak taki klej wymaga pilnowania się zaleceń producenta, wskazuje on na karcie technicznej produktu zakres temperatur w jakich można stosować klej oraz konieczność podtrzymania określonego poziomu cieplnego dla odpowiedniego zawiązania kleju. Zwykle są to produkty na bazie cementu z różnymi dodatkami. Tak rozrobiony klej w momencie łącznia z płytą będzie emitował ciepło uwalniane przez pewien czas. Jeżeli jednak mamy do czynienia z budynkiem nieogrzewanym to zbyt silny spadek temperatury na zewnątrz może spowodować niedostateczne zawiązanie się materiałów przez co płyty mogą stracić odpowiednią przyczepność. Dlatego wręcz niezbędnym pod tym względem działaniem jest ogrzewanie budynku, a dokładniej ścian. Dzięki temu nie poniesiemy strat związanych ze złym położeniem ocieplenia. Niekiedy problematyczne są sytuacje, gdy w wyniku różnic temperatur następuje pojawienie się kropel wody na fragmencie muru. Wówczas wszelkie czynności należy przerwać. Część producentów umożliwia podgrzanie wody wykorzystywanej do przygotowania mieszanki, taka informacja powinna znaleźć się na karcie produktu.

Błędne są natomiast próby podgrzewania samych suchych składników kleju, co może doprowadzić do całkowitej utraty właściwości wiążących. W razie niepewności co do wiązania samego kleju, należy skontrolować przyczepność płyt termoizolacyjnych do powierzchni i przeanalizować wyniki zgodnie z aprobatą techniczną zawartą w specyfikacji produktu. Kolejnym etapem jest utworzenie warstwy zbrojonej, która wymaga podobnej uwagi jak cały poprzedni proces. Zwykle kleje z tej kategorii umożliwiają nam pracę w maksymalnej temperaturze do -5 stopni Celsjusza. Dobrym rozwiązaniem pozwalającym na zachowanie odpowiedniej do zawiązania kleju z materiałem temperatury jest okrycie murów folią z zastosowaniem jednoczesnej wentylacji. Ułatwieniem są tu wszelkiego rodzaju nagrzewnice, które utrzymają odpowiednią temperaturę. Jest to jednak bardzo trudne w praktyce, gdyż mury w zależności od miejsca mogą różnić się diametralnie jeżeli chodzi o temperaturę. W chwili, gdy ten etap mamy już za sobą możemy przystąpić do prac wykończeniowych, które należą do najtrudniejszych w przypadku niskich temperatur. Farby oraz tynki nie są zbyt odporne na działanie niskich temperatur, niezbędne jest tu zastosowanie nagrzewnic oraz folii. Niestety nawet to może prowadzić do powstawania spękań i przebarwień. Podsumowując cały proces montażu systemu dociepleń w tracie trwającej zimy jest możliwy, jednak liczba występujących problemów może być na tyle duża, że często lepiej jest przeczekać ten okres i rozpocząć prace wiosną.

Czytaj także: Pianki do ocieplenia poddasza – Opinie.